czwartek, 14 czerwca 2012

Innowacyjny bełkot

Zastanawia mnie dlaczego 95% ludzi, którzy dyskutuje o innowacjach, nigdy nie włożyła wysiłku, żeby przeczytać historię tego pojęcia, poznać różne definicje, które się pojawiały. Czemu ludzie nie zastanawiają się czym na prawdę innowacyjność jest dziś, nikt nie zna podstaw teoretycznych, ale śmiało dyskutuje, ba, podejmuje decyzje nawet na szczeblu międzynarodowym (Unia), krajowym,

To powoduje, że absolutnie wszystkie wysiłki, aby wspomóc innowacyjność (rozumianą nie tylko jako nową wartość, ale także metodę i proces tworzenia tej wartości) przez wszelkiego szczebla władze, spełzły na niczym.

Jeśli nie zostanie zrozumiane, że nie ma znaczenia na poziom innowacyjności: odgórne tworzenie klastrów,  inwestowanie tylko w MSP'y czy ilość wydanych pieniędzy na B&R to będziemy dalej mierzyć nie mające znaczenia wskaźniki i grać pod nuty "innowacyjnych hohsztaplerów"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz